30 sierpnia 2017

# dla dzieci # dziergane

mała, wybredna, różowa mysz...

- No, ale co ze mną? Kim ja jestem? Co jest. Tak mam zostać???
- Czekaj. Momencik. Zaraz będziesz. Cierpliwości.


- No dobra. Jestem myszą. Ale nagą myszą! Tak być nie może!




  - Widzisz! Nawet kot na mój widok ucieka!


- Już sie robi, bedziesz miała śliczną dzierganą kieckę.


 - Według ciebie, ona jest śliczna??? Taka pospolita? Ja chcę wygladać jak baletnica!


- No, ta jest parawie OK. Co o mnie sądzisz?





 A Wy co sądzicie o małej, różowej, wybrednej myszy i jej sukienkach?

10 komentarzy:

  1. Urocze, mysz i jej sukienki !
    Na pierwszym zdjęciu mysz wygląda jak z kosmosu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocza myszka, a sukienki są piękne. Ja jednak wybieram tę drugą :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ cudo! Coś pięknego! W pierwszej chwili myślałam, że to kosmita :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślałam że jest większa. Uwielbiam wszelakie gryzonie. Ta Mysz ma wymagania ale faktycznie w sukience specjalnej lepiej jej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna mysza-baletnica,mam nadzieję, że nie tylko mnie zachwyca!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy zobaczyłam pierwsze zdjecie to sie wystraszyłam,ogolnie boje się myzy,ale na zdjeciu z sukienka jest całkiem spoko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczna baletnica, sukieneczka jest przeurocza a te zalotne spojrzenie myszki kapitalne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. charakterna myszka! uroczo wygląda w obu sukienusiach :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia