14 lipca 2011

# ceramika # glina

naturalna...

15 lipca 2011

Jest z trzech kolorów gliny, poszkliwiona  w rowkach złotym, przetarta, a potem tylko transparentnym...  Lubię ją,  jest taka nierówna, surowa...
Oto ona w całej swej krasie.







Wybaczcie ilość zdjęć, ale nie umiałam wybrać. A chciałam ją jak najlepiej zaprezentować.

Pewnie będzie krótka przerwa, bo jutro jadę podziwiać norweskie fiordy. 
Tam mnie jeszcze nie było. Będzie relacja:)

8 komentarzy:

  1. bardzo mi sie podoba

    pozdrowionka
    Mcdulka

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny efekt dały różne kolory gliny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super misa, bardzo mi się podaba.
    Sama wypalasz swoje gliniane przedmioty, czy też są jakieś punkty, gdzie można to zrobić?
    A fiordów zazdroszczę, mam je w moich podróżniczych planach.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie Agnieszka
    http://zalesinek.blogspot.com/
    Jako anonimus, ale blogger rozrabia

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna!!!!Super wyszła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bajeczna!!! Aż trudno uwierzyć, że z gliny takie cudo można zrobić

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta misa ...no i te róże.Mistrzostwo w glinie już dziś ci wróżę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Raz ją zobaczyłam i wciąż wraca w mej pamięci...zakochałam się w Twojej misie... chcę spróbować swoich sił w glinie, czy możesz mi zdradzić w jaki sposób uzyskuje się ten efekt szkliwienia. Będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia