19 sierpnia 2011

# igłą i nitką # szyte

to miał być konik...

19 sierpnia 2011

Jeszcze trochę i czas do szkoły, przedszkola... skończą się wakacje. Moje dzieci już wyrosły z worków na kapcie, ale dostałam pewne zamówienie od właścicielki kociej torebki.Więc siadłam do maszyny...



Wiecie już jak na imię ma przyszła właścicielka worka, która  we wrześniu rozpocznie naukę w zerówce. 
To zwierzę  na worku - to w zamyśle miał być konik. I niech tak już zostanie:)

13 komentarzy:

  1. Mial być konik i jest konik. W dodatku bardzo pomysłowo wykonany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również nie mam wątpliwości, że to jest konik. Super worek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Worek śliczny, tylko będzie problem: Miluśka nie będzie chciała go używać, żeby przypadkiem się nie zniszcyzł. Superancki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Koń jak się patrzy! Do tego megaoptymistyczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna będzie gimnastyka z konikiem ,który jest piękny i fika.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny worek ,a konik sliczny i jaki wesolutki :))

    OdpowiedzUsuń
  7. To najpiękniejszy worek na świecie, piekniejszy nawet od tego ze śnieżką. Bardzo mi się podoba, a w dodatku pasuje do torebki. Milenka

    OdpowiedzUsuń
  8. Baaardzo piękny i taki radosny:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny worek napewno sie spodoba właścicielce:)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Koń jaki jest każdy widzi",a jest super!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zajebiaszczy, naprawdę super pomysł!!! aż sama się gęba na widok konika uśmiecha ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia