21 października 2011

# igłą i nitką # lalki

piękne, różowe butki...

21 października 2011
- No to co, robimy tę sesje czy nie? 
- Tak, tak, ustawiaj się.
- Najpierw rób tak - w samej sukience i  zwróć uwagę na moje piękne, nowe, różowe butki.
- Ok .

- Zabierz stąd tego potwora, to moja sesja!
- Ale z ciebie złośnica.
- Co ty powiesz? Skup się  lepiej na zdjęciach!
 - Teraz proszę, czapeczka i szal... Do twarzy mi?
- Teraz całość. Poczekaj rozłożę ręce, żeby było wszystko widać.

 - Uważaj! Nie wyginaj się tak, bo się wyłożysz.
- Nie znasz mnie.
 - No i co, nie mówiłam!
- To i tak przez ciebie.
- Mała złośnica.
  - Taaak, to zdjęć nie będzie! Idę sobie!
- Ciekawe dokąd?
- No, dobra, szkoda słońca rób. Już się uśmiecham.
 - Taki ,trochę złośliwy ten uśmiech. 

  - Wydaje ci się. Teraz chcę zdjęcie na huśtawce.
 - Czy ten kot, musi być na moim zdjęciu!
- Odpuść trochę sobie.
- To zrób zdjęcie tylko dla mnie, bez kota!!
- Ale nie takie z góry, mam wtedy takie małe nóżki, a wielką głowę.
 Czy ty w ogóle umiesz robić zdjęcia?!
- No, te może być, ale butków  i tak, dobrze nie widać na żadnym zdjęciu!!!
- Mówiłam ci już, że jesteś złośnica? :)

24 komentarze:

  1. No,no jakoś z Grymaseldą się dogadałaś i piękną lalę pokazałaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie, jak ona ma na imie? Bez wahania - jest superzasta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog i piękne prace. Dodaję do moich ulubionych!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna modelka i jej kreacja.Ukłon dla talentu wykonawczyni!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy następna sesja? Czy ubranko zimowe juz gotowe? Taka panienka na jednej sesji nie poprzestanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna lala i jakie superanckie ubranko ma i buciki. Super. Już się nie mogę doczekać kolejnej sesji :-). Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  7. "Poskromienie złośnicy" - ha, ha, ha!
    Świetna sesja zdjęciowa i modelka przeurocza! Mimo swojego charakterku...

    OdpowiedzUsuń
  8. Lala cudowna! Szarość połączona z tym intensywnym różem świetnie sie komponuje. A buciki jak najbardziej widać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna laleczka i super pomysł na sesję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lala cudna,a ubranko ma bossskie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładna ta złośnica, ale nam (mnie i mojej córci) jeszcze bardziej podoba się to cudne ubranko. Tylko nie mów jej o tym, bo jeszcze bardziej się rozzłości:) Uśmiałyśmy się bardzo. Super!

    OdpowiedzUsuń
  12. super!!!!fajnie opisana historyjka,bardzo mi sie podoba:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo zabawna lalka:) a opis świetny- wspaniała narracja:)pozazdrościłam płaszczyka:)

    OdpowiedzUsuń
  14. prześliczna lalka i ciekawe opowiadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem sama co bardziej mnie zachwyciło.Sama "złośnica" w tym cudownym ubranku,czy jej opis.Jedno i drugie wspaniałe:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. ubranka pozazdrościłaby jej moja córka, piękne kolorki !
    a że złośnica?? - modelki tak mają...

    OdpowiedzUsuń
  17. na ta lala, no i kreacja fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lalka jest przepiękna:) A ubranko mistrzostwo świata! Oprawa tekstowa mnie ubawiła:))) Kotki masz słodkie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie no prawie się popłakałam ze śmiechu!! Takie rzeczy to potrafią poprawić nastrój w brzydki jesienny dzień. Prześwietna sesja i lala!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie ona ma ciuchy! Ja też takie chcę!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia