25 kwietnia 2016

# lalki # szyte

trzy gracje...

Wracam do domu. A na ulicy stoi sobie pannica i łapie stopa.


 Za moment było już ich dwie.


Za następną chwilę  na skraju drogi stały już trzy:)


 Jedna z kocykiem, druga z piłką, a trzecia z torebką przewieszoną przez ramię.







 Wszystkie chcą jechać do Brzeźna Szlacheckiego na sobotnią imprezę, żeby wziąć udział w licytacji   i zarobić trochę kasy na rzecz Rady Rodziców przy szkole.



14 komentarzy:

  1. Czyżbym coś przespała i obudziła się tuż przed wakacjami? Ależ te panny są pozytywnie zakręcone i słodkie! Swoją drogą musiałaś wyglądać super podczas robienia im zdjęć :) Jestem pewna, że znajdą nowych właścicieli bardzo szybko.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sąsiedzi już chyba ogarnęli, ze taka normalna to nie jestem:)

      Usuń
  2. Fajne psiapsiółki !
    Chciałabym zobaczyć je na plaży ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi się wydaje, ze one jakiś babski wypad nad może planują!
    Pilnuj ich moja droga, żeby do tego Brzeźna dotarły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zniewoliłam je w kartonie i już jadą:)

      Usuń
  4. Co za fajne koleżanki! A torebusia? Nosiłabym!

    OdpowiedzUsuń
  5. No po prostu nieziemskie - już mają zarezerwowany kawałek pomostu nad Brzezinkiem, żeby mogły rozłożyć sobie kocyk:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szalenie fajne pannice, już by się opalały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to życzę zaciętej licytacji :)
    ps: A bruk i domki przy ulicy jakby mi znane ;) kula spisuje się na medal!

    OdpowiedzUsuń
  8. ... nie mogę się napatrzeć na te pannice ( zresztą nie tylko na nie), ale nie da się ukryć - mają cellulit... a i dobrze, niech mają - tylko ja mam mieć? Na Orzeszkowej tez zrobiłyby furorę w sąsiedzkim ogródku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzy piękne panie:) Tylko czy im te zgrabne nóżki nie zmarzną;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gracje rozstały się - każda pojechała w innym kierunku: dwie wybrały plaże nad jeziorami (ta z kocykiem wybrała Jezioro Łąckie, a z torebką - Brzezinek), a jedna (z piłeczką) w towarzystwie liska pojechała aż na plażę w Darłowie. Cellulit zachwycił niejednego:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybrałam Twoje pannice do kwietniowym inspiracji Pomorze Craftuje

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją do prowadzenia bloga. Dziekuję.

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia