23 czerwca 2016

komunistyczny prezent...

Była dłuuuga przerwa w postach. 
Wpływ na to miały tez obowiązki ciotki, która zabrała dwie ,,komunistki " w podróż. Wiecie już gdzie?


 Jasne - głównym celem był Paryski Disneyland i Walt Disney Studios Park.



 Szaleństwo całkowite:)





 Było też coś z rękodzieła - w Akademii Animacji uczyłyśmy się rysować Goofiego.


 Nie mogło tez zabraknąć wyprawy na wieżę Eiffla.
( na zdjęciu cała nasza ekipa:)



 A ukoronowaniem  była wizyta w kabinie pilotów naszego samolotu.


 Mam nadzieję, że ciotka się sprawiła i dziewczyny są zadowolone z komunistycznego prezentu:)

3 komentarze:

  1. Taka wyprawa, taka zabawa, tyle nowości, a ciotka ma jeszcze wątpliwości?

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja chciałabym też taki prezent i nawet w wieku 72 lat zobaczyć ten bajeczny świat!

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze...dziękuję.