Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiązanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiązanki. Pokaż wszystkie posty

30 października 2018

florystycznie...?

18:44 2 Comments
Nie wiem, czy moje poniższe dzieła można zaliczyć do florystyki, chyba nie - bo nie ma w nich żywych elementów.
Wszyscy ostatnio w sieci ( no prawie wszyscy) chwalą się wiązankami dla bliskich na Wszystkich Świętych. Ja też pokusiłam się i wykonałam poniższe dzieło, a właściwie dwa identyczne ( drugi bez zdjęcia, ale jest taki sam:).

 Wianek natomiast powstał już jakiś czas temu u Oli w Deco Hobby, różyczki kręciłam sama z juty i potem składałam wszystko do kupy razem.


Taka ze mnie florystka:)

12 kwietnia 2017

uliczne warsztaty

15:10 6 Comments
Nasza ulica jest ciekawa. Jest ciekawa wizualnie, architektonicznie i ma ciekawych mieszkańców. Już kilka razy pisałam o tym, co się u nas dzieje, a film J jak Ojcowska przeszedł juz do historii naszej ulicy. 
W przedświąteczny weekend odbyło sie coś nowego. ,,Wiłyśmy" wianki. Wielkanocne wianki pod czujnym okiem zaproszonej Magdy Szymańskiej. Dziękuję za wspaniały wieczór.




I za wianek, który zdobi nasze drzwi  - oczywiście od strony ulicy:)



12 lipca 2016

fusetki, pałki, maczugi, wrzeciona lawendowe ...

11:49 10 Comments

Lawenda coraz lepiej czuje się w moim ogródku. Do tej pory wiązałam ją w pęczki, ale w tym roku pokusiłam się o tzw. fusetki, maczugi, pałki  czy  jak kto woli lawendowe wrzeciona.




To nie jest trudne i każdy może coś takiego zrobić, każdy kto ma dostęp do lawendy.  
W sieci znalazłam informację, że należy ścinać lawendę, gdy ta dopiero rozpoczyna kwitnienie. Najlepiej rano kiedy słońce wysuszy rosę. Lawendowe fusetki najlepiej robić ze świeżo zerwanych gałązek, gdyż te szybciutko schną, robią się kruche i potem przy wyginaniu łamią się. Można też dać im postać w wodzie żeby zrobiły się bardziej elastyczne. 
 Do zrobienia pachnącego cudeńka potrzebujemy nieparzystą liczbę gałązek lawendy ( jeśli, tak jak ja przeplatać będziecie co dwie gałązki, to ta nieparzysta ilość musi być razy dwa np 11x 2 = 22 gałązki), cienką wstążeczkę ( jej długość zależna jest od gabarytów lawendowych gałązek, tak od 80cm do 1,5m)  i patyczek do szaszłyka ( ten ułatwia pracę z krótkimi lawendowymi gałązkami).


Lawendę układamy w bukiecik i związujemy tuż pod kwiatami. jeden ogonek wstążeczki jest krótszy, ma tak ok 20cm.


 W środek bukiecika wsuwamy patyczek, odwracamy bukiecik do góry nogami, krótką wstążeczka zwisa sobie pomiędzy kwiatami, a my się zajmujemy wyginaniem łodyżek do dołu. Długi koniec wstążeczki zostaje u góry.



 Kiedy już mamy wszystkie gałązki w garści rozpoczynamy przeplatanie. ja przeplatałam co dwie gałązki. Początek sprawia trochę trudności ale drugi, trzeci rząd przeplatanki to już sama przyjemność. Dość ścisło ściągamy wstążeczkę, bo kiedy lawenda będzie schła wszystko się poluzuje.



 Na koniec wyciągamy nasz szaszłykowy patyczek i wykorzystując długą i krótką wstążeczkę wiążemy wszystko u dołu jak nam fantazja podpowiada.


 Elegancko przycinamy końcówki i mamy swoje własne pachnące cudeńko. 
Robiłam to po raz pierwszy - trochę ,,na czuja", a trochę podglądając w sieci i to nie jest trudne. Wykorzystałam dwa gatunki lawendy, które mam w ogródku - jedna, to takie piękne długie gałązki, a druga to bardziej krzewinka z gałązkami ok 15 cm, z niej wyszły te krótsze fusetki. 
Zachęcam do takiej zabawy lawendą, po niej cały dom pachnie. A takie pałeczki mogą być doskonałym prezentem:)




16 grudnia 2015

zawieńczyło...

18:59 6 Comments
Kiedy mocno wiało, buszowałam pod brzozami. Zdobycz to wiącha brzozowych gałązek. Zbierałam je z myślą - zrobię wianek.
Zupełnie ,,na czuja'' zabrałam sie do roboty...


Powstał całkiem pokaźny wieniec:)


 Dorzuciłam kilka ozdób i on teraz zdobi moje drzwi.


 Uważam, ze drzwi z wiankiem prezentują się doskonale.


 Z rozpędu dodałam kilka ozdób do wianka, który zakupiłam po przecenie w Empiku:) Kilka złotych kuleczek i serducha.



 Też jest fajny:) Tak myślę.


 Przypominam o zabawie na blogu.


12 grudnia 2014

parę patyków...

11:20 6 Comments
Zostało parę patyków od produkcji choinki, kupiłam worek suszonek i chwyciłam z kuchni talerz. Będę robić wianek. 
Wianek ...? Na talerzu....?


 Nie talerz - to szablon, żeby wianek choć trochę miał kształt koła:)


Trochę złota z puszki i suszki z worka i jest...


 Talentu florystki  ( bo chyba tak mozna nazwać osobę komponującą takie coś) to ja nie posiadam, ale posiadam własnoręcznie zrobiony wianek:)



 A nawet dwa:) Bo z tego co zostało ukleiłam kolejny. 
Tego już nie potraktuję złotem.


 I już wrzucam zdjęcia na bloga. 
Kocica mi pomaga, jak widać na załączonym obrazku:) Dobrze, że drugi laptop był wolny.


2 października 2011

tutorial - jesienne róże...

23:22 15 Comments
3 października 2011

Przez ostatnie kilka dni jesień nas rozpieszcza.
Kolorowe drzewa w jesiennym, rozproszonym świetle słońca - coś niesamowitego.
Jesień prowokuje też do działania, rzucając pod nogi liście .
 Wystarczy ich kilka, żeby powstały cudeńka.


Mały fotograficzny przewodnik- tutorial, jak zrobić jesienne róże.














Myślę, że wszystko jasne. A oto efekt kilku minut zabawy liśćmi.



Róże można pomalować farbą w spreju - te są pomalowane na biało.


Można też polakierować - te są zeszłoroczne, lakierowane. 
 Myślę że, czas nie odebrał im uroku:)

Polskie Rękodzieło - katalog blogów



:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia