Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

30 października 2018

florystycznie...?

18:44 2 Comments
Nie wiem, czy moje poniższe dzieła można zaliczyć do florystyki, chyba nie - bo nie ma w nich żywych elementów.
Wszyscy ostatnio w sieci ( no prawie wszyscy) chwalą się wiązankami dla bliskich na Wszystkich Świętych. Ja też pokusiłam się i wykonałam poniższe dzieło, a właściwie dwa identyczne ( drugi bez zdjęcia, ale jest taki sam:).

 Wianek natomiast powstał już jakiś czas temu u Oli w Deco Hobby, różyczki kręciłam sama z juty i potem składałam wszystko do kupy razem.


Taka ze mnie florystka:)

22 lipca 2018

malowanie free hand....painting free hand

20:39 1 Comments
Lipiec, słońce, weekend, wakacje. Co robi normalny człowiek? Leży do góry brzuchem na plaży, albo pod gruszą, grilluje, zapija grilla piwem... wypoczywa. A co robi nienormalny?.... Spędza cały weekend w Szarym Ganku w Pruszczu Gdańskim, żeby pod czujnym okiem  Natalii Logachowej uczyć się na warsztatach malowania na jedwabiu w stylu free hand.



Ciekawa formuła warsztatu pozwoliła nam na początek obserwować, jak pracuje artystka. Poznać proces powstawania takiego dzieła od A do Z.




Lekkie, zwiewne, akwarelowe. Takie było dzieło mistrzyni.



Potem pod jej czujnym okiem pracowałyśmy pilnie.




Uważam, że mam bardzo ciężką rękę do akwareli. U mnie nie powstało tak lekko i zwiewnie. A takie malowanie bez konturów, z ręki, to baaaardzo trudna sztuka.


 A tu wszystkie nasze dzieła, z prawej dzieło Natalii, naszej mistrzyni. Zobaczcie jak różne są nasze prace, tak jak my jesteśmy każda inna.




30 czerwca 2018

filcowe warsztaty...kwiaty ... felt flowers

10:22 0 Comments
Czas biegnie, a właściwie pędzi. Ale cały czas działam. ostatnio znów trafiłam do seniorek w Augustowie. Są takimi kursantkami, ze zmieniłam swoje plany, żeby spotkać się z nimi. Tym razem poprowadziłam warsztaty, na których filcowałyśmy kwiaty.





Zaangażowanie było ogromne, radość również. 



Toczyłyśmy też kulki i dredy.




Oto efekt - kwiaty - jeszcze nie poskładane i nie wysuszone, ale już widać jak zdolne były kursantki. Coraz bardziej wkręca mnie takie działanie, robię to, tak hobbystycznie i grzecznościowo, sprawia mi to przyjemność. Ale świta mi myśl - może warto zająć się tym poważnie.

6 maja 2018

filcowanie na Kaszubach...

17:57 3 Comments
Choć filcowe kwiaty kojarzą mi się z zimą, to wiosną musiałam sobie przypomnieć jak się takie robi. Powstało kilka w określonych kolorach jako prezentacja i przygotowanie przed warsztatami:)









Choć nie jestem Kaszubką i nie jestem specjalistką od warsztatów, poprowadziłam warsztaty dla uczniów Zespołu Szkolnego w Brzeźnie Szlacheckim. Swoim czasem wsparłam organizację Dnia Kaszubskiego.  Filcowali uczniowie klasy szóstej,  siódmej i gimnazjaliści, chłopcy i dziewczyny z równym zaangażowaniem.



Okazali się bardzo zdolnymi uczniami i przerośli nauczyciela. Popatrzcie sami - ich kwiaty jeszcze przed ostatecznym montażem:)





8 marca 2018

Polskie Rękodzieło - katalog blogów



:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia