Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty

14 czerwca 2016

13 listopada 2014

mediolańskie zakupy...

22:55 4 Comments
Dzis zapraszam Was na podglądanie wystaw w Mediolanie i Bergamo.


Nie podejrzewałam, że szyjąc torby z marynarek (patrz zdjęcie poniżej) inspirowałam się Moschino:)



I jeszcze inne torby z wystawy. Może ktoś ma w domu jeszcze stary telefon. 
Już wiadomo jak go wykorzystać.



Porcelana w ciekawym kształcie zauroczyła mnie.



Sklep z opaskami zadziwił.


A szalone krowy rozbawiły.




Na koniec trafiliśmy na jarmark rękodzieła.


Jedno stoisko przyciagnęło moja uwagę. Kobieta miała rzeczy wykonane praktycznie ze śmieci, ale jakie cudne. Zdjęcia słabe, bo ciemno, bo tak się wkręciłam, że zapomniałam o ich robieniu. Były tam bombki wszelakie z butelek. I cudeńka z papierowej wikliny.


Zakupiłam pamiątki - jeżyka z papierowych rurek i zakrętki od butelki.




 I z tych samych materiałów sówkę.



Na koniec na innym stoisku zakupiłam dwa kocury.


 Tyle było moich zakupów na włoskiej ziemi:)

27 stycznia 2014

to cieszy...

20:25 12 Comments

Ferie... podsumowanie semestru. Już zdradziłam, że pracuję w szkole i choć nie jestem ani panią od plastyki, ani od techniki, prowadzę zajęcia, na których dzielę się tym co umiem.  Dziś pochwalę się jakich zdolnych mam uczniów, a właściwie uczennice, bo ich jest więcej.


 Umieją już upleść makramowe bransoletki.




 Spotkały się z maszyną i uszyły swoje własne jedyne w swym rodzaju maskotki.




Plotły też z papierowej wikliny:)



Zrobiły cudne bombki kimekomi.



Szyły jeszcze broszki i ćwiczyły się w hafcie matematycznym.
Mam bardzo zdolne uczennice. Chętnie przychodzą na zajęcia i dopytują, co będziemy robić.
Fajnie jest widzieć jak na początku marudzą - to trudne, nie dam rady, nie umiem, a potem radość i dumę z własnoręcznie wykonanego dzieła. A potem jeszcze przechwałki, że nauczyła koleżankę , a nawet mamę. To cieszy:) 

10 grudnia 2012

cuda wianki...

17:48 9 Comments
10 grudnia 2012

Takie dwa krzywulce popełniłam.
 Nie zrażam się, bo to debiut w papierowo-wiklinowych wiankach.



Jak taki wianek upleść i wiele innych pięknych rzeczy znajdziecie u Maggi. Zajrzyjcie tam!
Wam na pewno wyjdą ładniejsze niż moje.
Nad tymi muszę jeszcze popracować, by ozdobnikami ukryć ich mankamenty:)


A takie cudo upolowałam  w tzw.,,szmateksie".
 A pokazuję jako inspirację dla wszystkich szyjących:)
Fajny, prawda?


PS. Smoki pozdrawiają świątecznie z portugalskiego wybrzeża:)


14 maja 2011

takie byle co...

11:02 8 Comments
14 maja 2011
Takie byle co, a cieszy. Uplotlam następny koszyk z papierowej wikliny, wyszedł mi taki równiejszy niż poprzednie, więc jestem z niego dumna i się chwalę. Jeszcze tyko pomalować trzeba.



Więcej pleść już niestety nie mogłam. Toffik z rureczek zrobił sobie materacyk i słodko zasnął :-)
 On ma wyraźnie jakieś ciągoty do papierowej wikliny.

6 kwietnia 2011

Polskie Rękodzieło - katalog blogów



:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia